Teraz jest Wt sie 04, 2020 6:17 am Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

Zagwozdka na niedzielę

Forum służy do dyskusji o charakterze polemicznym na różne tematy związane z teologią chrześcijańską.

Zagwozdka na niedzielę

Postprzez Maciek33 » Pn lis 05, 2018 9:06 am

Witam wszystkich.
Od jakiegoś czasu biję się z myślami na pewien temat. Dużo czytam o objawieniach Jezusa, Marii czy nawet wywiadach z egzorcystami.
Z tego wszystkiego wywnioskowałem, że aby zbliżyć się do Boga i uzyskać zbawienie, trzeba dosłownie odrzucić nasze życie.
Mam na myśli sytuacje w których np. wracam do domu po ciężkim dniu w pracy, chcę się odstresować i włączam sobie grę lub film i tu okazuje się że to jest zabronione przez Boga. Niestety według Pisma, nie można oddawać się i przyjemnością i Niemu jednocześnie. Trzeba wybrać, Jezus lub rozrywka. Nie można tego łączyć.
Zawsze miałem inny obraz życia w zgodzie z Bogiem. Wszystko z umiarem ale najważniejsze żeby Jego mieć w sercu. Myśleć o Nim, rozmawiać z Nim, no ale że też mogę sobie pozwolić na coś przyziemnego. Tymczasem wychodzi na to że nic mi nie wolno. Koniec z filmami, z grami z imprezami, jednym słowem ze wszystkim. Bez względu na to, że staram się być dobrym człowiekiem.To nie ma znaczenia, jeśli oddaje się również życiu doczesnemu.
Jeden słynny egzorcysta, Piotr Glas, wypowiedział się, że według Św. Łucji z Fatimy, dziennie trafia do piekła milion dusz.
Wychodzi na to że jest to jakieś 99% społeczeństwa. Oczywiście nie wiem czy to akurat prawda, ponieważ nigdy w wywiadzie z Łucją nie słyszałem żeby wspominała o tym. No ale kto wie.
Piszę to wszystko, żeby zapytać Was, czy może ja to wszystko błędnie interpretuję, czy jednak powinniśmy sprzedać wszystko co mamy, zostawić sobie tylko łóżko i modlić się od rana do nocy.
Maciek33
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pn lis 05, 2018 8:40 am

Re: Zagwozdka na niedzielę

Postprzez MarDeb » Cz kwi 02, 2020 12:42 am

Zacznijmy od najważniejszego. Wszystkie argumenty jakie podajesz oparte są na mądrości i doświadczeniach ludzi. Nie ma ani jednego argumentu biblijnego. To Słowo Boże jest drogowskazem a nie widzimisię ludzi. Patrz 2 Tym. 3:16-17.
Nie każde objawienie jest z Boga. Wiemy, że diabeł będzie się ukazywał jako anioł światłości. Dlatego Jan nakazuje badać duchy (1J. 4:1-8).

Większość z tych objawień to nie jest Jezus ani Maria. Zwłaszcza te dotyczące czyśćca. Czemu? Bo idea czyśćca podważa doskonałe dzieło Chrystusa. Jezus bowiem zginął raz i poniósł wszelką karę za grzech. Jego ofiara zadowala Bożą sprawiedliwość i jest pełnym zadośćuczynieniem. Kto twierdzi, że w czyśćcu coś trzeba wycierpieć mówi tym samym, że Jezus zrobił za mało.

Gdzie w Piśmie jest napisane, żeby nie mieć przyjemności? Bo ja wiem, że można tylko z umiarem. Czytam Kaźń. 3:4 i widzę czas na radość i na taniec. Widzę Jezusa na weselu zamieniającego ludziom wodę w wino. Widzę w Biblii Jezusa odpoczywającego przy studni, siedzącego na górze. Widzę wiele świąt żydowskich - hucznych i radosnych.

Są lydzie, o których Jezus mówił, że wrzucają na innych brzemiona, których ci nie są w stanie nieść. Zamiast słuchać takich ludzi warto sprawdzić w Bożym Słowie jak sprawy się mają.
MarDeb
Użytkownik
 
Posty: 94
Dołączył(a): Pt maja 31, 2019 4:32 pm
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Dyskusje i polemiki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Wymiana:

pozdrawiamy

cron