Teraz jest Wt paź 23, 2018 9:04 am Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

Przeżywam kryzys..

porozmawiajmy o modlitwie

Przeżywam kryzys..

Postprzez mily_pl » Pn lis 07, 2011 5:19 pm

Mam na imię Miłosz. Nawróciłem się blisko dwa lata temu w ośrodku resocjalizacyjnym, wcześniej miałem spory problem z narkotykami i przyporządkowaniem się społeczeństwu. Moja terapia trwała prawie półtora roku. W trakcie jej trwania przyjąłem Jezusa do swojego serca, uwierzyłem, że to właśnie Bóg jest stwórcą wszystkiego co mnie otacza. Otóż po wyjściu z ośrodka coraz mniej się modliłem, moje serce ziębło, aż w końcu wogóle przestałem się modlić. Obowiązki, stres i praca przysłoniła mi Boga. Moja modlitwa jest pusta. Proszę o pomoc.
mily_pl
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn lis 07, 2011 5:00 pm
Lokalizacja: Świdnica

Re: Przeżywam kryzys..

Postprzez admin » Wt lis 08, 2011 9:27 am

Diabeł nie daje za wygrane i zawsze będzie odciągał ludzi wierzących do Boga. On dobrze wie, że czym dalej od Boga tym słabsi jesteśmy i podatni na jego podszepty i pokusy.
Sam w swojej wypowiedzi dobrze zauważyłeś (jak sądzę) gdzie leży problem. "Obowiązki, stres i praca przysłoniła mi Boga" - nie daj sobie niczemu przysłonić Boga. Na takie pokusy jesteśmy wszyscy narażeni.
Poszukaj ludzi wierzących, gorących dla Boga i mających z nim relację i razem módlcie się. Być może znając cię lepiej podsuną dobre rozwiązanie.
admin
Aktywny
 
Posty: 1530
Dołączył(a): Cz wrz 20, 2001 1:00 am

Re: Przeżywam kryzys..

Postprzez mily_pl » Pn lis 14, 2011 11:16 am

Dziękuję za radę. Nie uczęszczam na grupki domowe, ani na spotkania młodzieżowe. Zacznę najpierw od tego. Pozdrawiam.
mily_pl
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn lis 07, 2011 5:00 pm
Lokalizacja: Świdnica

Re: Przeżywam kryzys..

Postprzez Zagadka » So gru 03, 2011 8:44 pm

Ja też przeżywam kryzys.Proszę o radę.Czasami jest tak,że modlimy się latami i dzieje się tak jakbyśmy rzucali grochem o ścianę.Bóg jest bardzo asertywny.Milczący(albo my,ludzie głusi).Odpowiada z nienacka.W zasadzie moja modlitwa(setki modlitw) przypominają monolog...pali mnie serce,tak fizycznie i duchowo.Jest ono złamane długo(lata) i pali z uczucia,które przypomina wieczny płomień.Niespełniony.Jak mam wyjąć ten niespełniony ogień?Ból mnie niszczy.
Zagadka
 
Posty: 4
Dołączył(a): N lis 20, 2011 1:01 pm

Re: Przeżywam kryzys..

Postprzez admin » So gru 03, 2011 10:45 pm

Polecam. Przeczytałem i jest to naprawdę dobra pozycja.
http://wwylomie.com/gdy-bog-milczy.html

Co robić, gdy Bóg milczy, a modlitwy nie działają?

Pisząc w momencie trudnej walki o życie swojej żony, ale także w kontekście niezwykłego rozwoju zainicjowanego przez nich ruchu modlitwy, Pete Greig zmaga się z kwestią niewysłuchanej modlitwy i wychodzi z tej walki z wywalczonym z trudem poselstwem nadziei, pociechy i głębokiego biblijnego zrozumienia dla tych, którzy cierpią w milczeniu.

„Jeśli cierpisz i potajemnie zastanawiasz się, gdzie jest Bóg, dlaczego przydarzyło się to właśnie tobie i dlaczego modlitwy nie działają, to poświęcam tę książkę właśnie tobie…” (Pete Greig)
admin
Aktywny
 
Posty: 1530
Dołączył(a): Cz wrz 20, 2001 1:00 am

Re: Przeżywam kryzys..

Postprzez Zagadka » N gru 04, 2011 4:23 am

Dziękuję za odpowiedź i tytuł książki.Przeczytam:)
Zagadka
 
Posty: 4
Dołączył(a): N lis 20, 2011 1:01 pm


Powrót do Modlitwa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Wymiana:

pozdrawiamy

cron