Teraz jest So lip 21, 2018 2:52 pm Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

Ezoteryka a Kościół Chrześćjański

Forum dyskusyjne dla ludzi o różnych światopoglądach (niechrześcijanie rozmawiają z chrześcijanami na temat ich wiary).

Postprzez hungry » N lip 31, 2011 1:22 pm

Ja już również nic nie wniosę, :) bowiem nie zadowolimy naszego przyjaciela. Cokolwiek napiszemy, ma on swoje 'ale'... :-? Niestety, a może stety w wieczności przed Bogiem, gdy każdy stanie przed Nim, nie będzie żadnego 'ale'. Nie będzie człowieka który by się usprawiedliwił sam przed Bogiem swoimi "cnotami" (altruizmem, tolerancją itd. etc....). Bowiem Biblia mówi, że najlepsze nasze uczynki są przed Bogiem jak szata splugawiona (Księga Izajasza 64:6).
Pozdrawiam, EOT.
hungry
Aktywny
 
Posty: 3272
Dołączył(a): Pt cze 11, 2004 3:42 pm

Postprzez Massfice » Pn sie 01, 2011 9:33 pm

W takim razie, tutaj kończy się nasza dyskusja.

Dała mi jednak do myślenia bardziej niż wszystkie inne, które prowadziłem.

Teraz mam świadomość, że demony mogą (ale nie muszą i nie jestem tego pewny) zwodzić człowieka w kwestii parapsychologii.

Tak jak powiedziałem, zawieszam swoje praktyki do czasu, kiedy uzyskam odpowiedź na TO pytanie. A później się zobaczy. Niech Bóg mi pomoże oprzeć się pokusom, by pod naciskiem bodźców nie ulec i nie zacząć praktykować parapsychologii, dopóki dopóty nie uzyskam odpowiedzi.

A odpowiedź mogę uzyskać tylko od Boga. Odpowiedź, albo coś co mi pozwoli do niej dojść (np. Charyzmat Rozpoznawania Złych Duchów).

Pozdrawiam i dziękuję.
Massfice
 
Posty: 19
Dołączył(a): Cz lip 07, 2011 10:10 pm

Postprzez narsisus » Cz sie 04, 2011 9:44 pm

Jeśli chodzi o psychokinezę. Szybki kurs myślenia: Dlaczego w świecie, w którym każdy posiada kamerę( choćby w komórce) żaden człowiek nie nagrał swoich parapsychicznych zdolności? A może myślisz, że psychokineza działa, ale tylko jak nikt(nawet oko kamery) nie widzi?

W dobie błyskawicznego przepływu informacji mity takie jak psychokineza, magia, opętania można włożyć między bajki.
narsisus
Użytkownik
 
Posty: 94
Dołączył(a): Pt wrz 26, 2008 11:19 am

Postprzez hungry » Cz sie 04, 2011 11:09 pm

Ja tylko do narsisus trochę chce napisać jeszcze, w tym wątku, że nie wszystko czego oczami nie dostrzegasz, tego nie ma. Fal radiowych i prądu elektrycznego też nie widzisz, a jednak wiesz że istnieją. ;) A co do prądu elektrycznego, to od dziecka chyba to pewnie wiesz, że nie należy tego sprawdzać. Wystarczyła Ci wtedy już chyba wiara. ;)
Fal radiowych i wiatru też nie dostrzeżesz... Więc widzisz, skoro istnieją takie rzeczy, których nie dostrzegasz oczami, więc istnieją nawet różne inne rzeczy i sprawy duchowe, których nie dostrzegasz oczami, bez względu na to czy mają one źródło demoniczne czy pochodzą od Boga, którego także nie widać, a jednak dawał w historii wiele razy dowody swojej obecności. Tylko wystarczy być szczerym i bez uprzedzeń czytając Biblię nie jako zwykłą książkę, lecz jako przesłanie Boga do człowieka, dla którego stworzył ten piękny świat zanim jeszcze człowiek zdążył go zanieczyścić. Jeśli interesowałeś się kiedykolwiek geografią czy biologią lub fizyką, czy astronomią to jak możesz twierdzić, że ten wspaniały micro i macro-kosmos powstały z niczego? To tyle z mojej strony.
Pozdrawiam
hungry
Aktywny
 
Posty: 3272
Dołączył(a): Pt cze 11, 2004 3:42 pm

Postprzez narsisus » Pt sie 05, 2011 9:00 pm

Hungry, proszę Cię nie rób ze mnie idioty. Fal radiowych, prądu czy wiatru nie dostrzegam, ale mogę je mierzyć, wpływać na nie, a także zaobserwować skutki ich działania.
Zaobserwowałeś kiedyś skutki działania magii? Czy tylko słyszałeś o kimś, kto miał znajomego, który miał brata, który miał znajomego, i ten znajomy uprawiał magię?

Jeśli interesowałeś się kiedykolwiek geografią czy biologią lub fizyką, czy astronomią to jak możesz twierdzić, że ten wspaniały micro i macro-kosmos powstały z niczego?


Nie odbierz tego jako obrazy, ale prawdopodobnie na biologii( a dokładniej mikrobiologii) i fizyce znam się troszkę lepiej od Ciebie. Ale może się mylę. Z tym, że ani ja, ani większość fizyków, biologów, czy astronomów nie dostrzegają tej boskości( patrz- odsetek naukowców-ateistów).

Jestem pełen podziwu dla ludzi,którzy dostrzegają piękno zachodzącego słońca, gór czy lasów i widzą w tym rękę Boga, a nie widzą tego, w jak przeraźliwie okrutnym i pozbawionym skrupułów świecie przyszło nam żyć. Jak organizmy, począwszy od roślin, poprzez najdrobniejsze zwierzęta, a skończywszy na ludziach toczą każdego dnia morderczy bój o przetrwanie. Jak giną w okrutny sposób z rąk drapieżników. jak słabsi zostają eliminowani na rzecz silniejszych.

Z resztą Hungry, w swoich poglądach różnimy się jedynie nieznacznie. Ty uważasz, że wszystkie żywe istoty poza ludźmi zostały stworzone bez celu, ja natomiast uważam, że wszystkie żywe istoty bez wyjątków tak powstały. Ty uważasz, że wszystkie żywe istoty prócz ludzi przestają istnieć z chwilą śmierci, ja uważam, że wszystkie żywe istoty bez wyjątku przestają istnieć po śmierci. Jak widać różni nas jedynie kwestia jednego gatunku na miliony, które zasiedlały lub nadal zasiedlają Ziemię.
narsisus
Użytkownik
 
Posty: 94
Dołączył(a): Pt wrz 26, 2008 11:19 am

Postprzez ucash » So sie 06, 2011 7:41 pm

To może i ja coś wtrące:
narsisus napisał(a): Zaobserwowałeś kiedyś skutki działania magii? Czy tylko słyszałeś o kimś, kto miał znajomego, który miał brata, który miał znajomego, i ten znajomy uprawiał magię?


Narsisus, załważ że skutki działania magi to nie koniecznie lewitacja, czy choćby przenoszenie przedmiotów siłą woli, zastanów się proszę i odpowiedz sobie na pytanie, jakie skutki ma magia na życie człowieka i dlaczego Bóg sugeruje aby się nie pchać w to błoto! a jeśli nawet nie wierzysz w Boga to tak czy inaczej nie idze to w parze ze zdrowym rosądkiem, nieprawdaż?
Jeśli zaś chodzi o chrzescjiańskie spojżenie, my bardzo dobrze wiemy dla czego Bóg radzi trzymać się od tego zdaleka.

narsisus napisał(a):Nie odbierz tego jako obrazy, ale prawdopodobnie na biologii( a dokładniej mikrobiologii) i fizyce znam się troszkę lepiej od Ciebie. Ale może się mylę. Z tym, że ani ja, ani większość fizyków, biologów, czy astronomów nie dostrzegają tej boskości( patrz- odsetek naukowców-ateistów).

Z tego co ostatnio załwarzyłem, niemasz racji :wink: Może i wiekszość ale i większość możę być w błedzie.
To że większość ludzi nie wierzy w Boga wcale nie oznacze że to prawda że Bóg nie istnieje.
Bóg na to pytanie też zasugerował odpowiedz, wtrąciwszy.
Oglądałem ostatnio bardzo ciekawy materiał a mianowicie debaty. Wypowiadał się tam ciekawy chrześcjaninProf.John Lennox który dzielnie i celnie broni chrześcjiaństwa, nie jestem pewny czy w tej debacie wspomina o nawróconych ateistach, ale napewno o naukowcach którzy są chrzescijanami, niema ich wielu, cóż droga jest wąska nie szeroka{Mat.7:14}

narsisus napisał(a):Jestem pełen podziwu dla ludzi,którzy dostrzegają piękno zachodzącego słońca, gór czy lasów i widzą w tym rękę Boga, a nie widzą tego, w jak przeraźliwie okrutnym i pozbawionym skrupułów świecie przyszło nam żyć. Jak organizmy, począwszy od roślin, poprzez najdrobniejsze zwierzęta, a skończywszy na ludziach toczą każdego dnia morderczy bój o przetrwanie. Jak giną w okrutny sposób z rąk drapieżników. jak słabsi zostają eliminowani na rzecz silniejszych.


Smutne że tak postrzegasz świat :|
ucash
Aktywny
 
Posty: 364
Dołączył(a): So maja 23, 2009 6:35 am
Lokalizacja: Glasgow

Postprzez hungry » N sie 07, 2011 7:20 am

narsisus napisał(a):Hungry, proszę Cię nie rób ze mnie idioty. Fal radiowych, prądu czy wiatru nie dostrzegam, ale mogę je mierzyć, wpływać na nie, a także zaobserwować skutki ich działania.

A kto robi? Bo na pewno nie ja. Podałem Ci jedynie logiczny przykład, że prądu elektrycznego i fal radiowych, nie widać ich podobnie jak nie widać Boga a nie znaczy, że nie istnieją. Boga również możesz doświadczyć nawet poprzez naukowe dowody jak np. udokumentowane historycznie (biblia), jak i medycznie cuda, uzdrowień a nawet wskrzeszeń, również współcześnie, a o stworzeniu dawniej świata nie wspomnę, bo to oczywista sprawa dla wierzących. Uwierz mi On daje się poznać i doświadczyć mimo, że jest Duchem. A odnośnie niewiary w istnienie Boga to po prostu bez urazy, logika Boża zawarta w Biblii, o ludziach odrzucających Boga. To Bóg się już dawno wypowiedział o tych co mówią, że Boga nie ma. A to jest mój drogi zapisane w Biblii.
"Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga! Są znieprawieni, popełniają ohydne czyny. Nie ma nikogo, kto by dobrze czynił..." Księga Psalmów 14:1
"Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga. Są znieprawieni, popełniają ohydne czyny; Nie ma nikogo, kto by dobrze czynił." Księga Psalmów 53:2

A narsisus to, że świat dziś doświadcza i w przyrodzie zniszczenia, pewnej destrukcji czy walki o przetrwanie, to właśnie jest wynik grzechu na tej ziemi. To również jest zapisane w biblii. Bo od początku w ogrodzie Eden, nie było nawet bólów porodowych u kobiety i mozolnej w pocie czoła pracy mężczyzny zdobywającego pożywienie, opiekując się swoją żoną i rodziną. Pojawiły się wówczas dopiero wtedy kiedy tylko pojawił się grzech, bunt, i nieposłuszeństwo człowieka wobec Boga. Ale zresztą narsisus proszę, abyśmy wrócili do tematu a temat istnienia Boga jest w innym wątku.
I konsekwentnie wracając do tematu, chcę jeszcze jedno dopisać, mianowicie, o tym jak to Bóg przestrzega, że jeszcze większą nie tyle głupotą co ignorancją jest odrzucając Boga bawić się ponadnaturalnymi rzeczami nie pochodzącymi od Niego, podczas gdy On sam zabronił tego w swoim słowie, również w księgach proroczych piętnując takie dziwne praktyki ezoteryczno-bałwochwalcze.
"Mój lud radzi się swojego drewna, a jego kij daje mu wyrocznię, gdyż duch wszeteczeństwa ich omamił, a cudzołożąc odstąpili od swojego Boga." Księga Ozeasza 4:12

Dziś na przykład również ludzie lubią się radzić kijka szukając wody. Nawet jeśli za czasów Ozeasza w tym fragmencie nie chodziło o różdżkarstwo, to jednak i dziś można śmiało odnieść to również do różdżkarstwa jako wiedzy tejemnej, a więc również zabronionej przez Boga.
hungry
Aktywny
 
Posty: 3272
Dołączył(a): Pt cze 11, 2004 3:42 pm

Re: Ezoteryka a Kościół Chrześćjański

Postprzez Śiva_dasa » Wt sty 22, 2013 1:48 pm

Pragnę odnieść się tu do pierwotnych wpisów "Mruwka", który mówi, że telekineza i inne tego typu zjawiska dzieją się siłą woli. Otoż, Drogi Mruwek, i tak i nie. To nie dzieje się wyłącznie naszą siłą woli, gdyż są tacy ludzie na tym świecie obdarzani tymi darami nadprzyrodzonymi bez jakiejkolwiek swojej siły woli. Mają to od urodzenia. Odpowiedzi na to, należy szukać pośredniej czyli żę działa coś pomiędzy jednym a drugim. Działamy swoją siłą woli a świat duchowy lub dobry lub zly odpowiada nam na to. Tak więć cuda dobre są Boga (Bhagavan) lub od Bogów pomniejszych jako kontrolerów z ramienia Boga Najwyższego albo od asurów czyli demonów (złych mocy). Dobre dzrewo rodzi dobre owoce złe drzewo rodzi złe owoce. Cuda od Bhagavana i jego boskich namiestników są dobre, gdyż są czynione w dobrych celach, i przynoszą dobre skutki, a cuda demonów (asurów) są złe gdyż są czynione w złych zamiarach i przynoszą złe skutki. Chrześcijaństwo nie uznaje innych cudów jak tylko swoje. Cuda czynione w innych religiach niż chrześcijaństwo są złe, gdyż nie mieszczą się w ustalonych ramach poprawności... Amen i Pozdrówka!
Śiva_dasa
Użytkownik
 
Posty: 93
Dołączył(a): Wt gru 25, 2012 2:06 pm

Re: Ezoteryka a Kościół Chrześćjański

Postprzez hungry » Śr sty 23, 2013 12:31 am

Śiva_dasa napisał(a):Pragnę odnieść się tu do pierwotnych wpisów "Mruwka", który mówi, że telekineza i inne tego typu zjawiska dzieją się siłą woli. Otoż, Drogi Mruwek, i tak i nie. To nie dzieje się wyłącznie naszą siłą woli, gdyż są tacy ludzie na tym świecie obdarzani tymi darami nadprzyrodzonymi bez jakiejkolwiek swojej siły woli. Mają to od urodzenia. Odpowiedzi na to, należy szukać pośredniej czyli żę działa coś pomiędzy jednym a drugim. Działamy swoją siłą woli a świat duchowy lub dobry lub zly odpowiada nam na to. Tak więć cuda dobre są Boga (Bhagavan) lub od Bogów pomniejszych jako kontrolerów z ramienia Boga Najwyższego albo od asurów czyli demonów (złych mocy). Dobre dzrewo rodzi dobre owoce złe drzewo rodzi złe owoce. Cuda od Bhagavana i jego boskich namiestników są dobre, gdyż są czynione w dobrych celach, i przynoszą dobre skutki, a cuda demonów (asurów) są złe gdyż są czynione w złych zamiarach i przynoszą złe skutki. Chrześcijaństwo nie uznaje innych cudów jak tylko swoje. Cuda czynione w innych religiach niż chrześcijaństwo są złe, gdyż nie mieszczą się w ustalonych ramach poprawności... Amen i Pozdrówka!

W chrześcijaństwie nie ma cudów czynionych swoją mocą, ale jedynie Bożą, czynione jedynie mocą Bożego Ducha Świętego. Nie dla własnej chwały ale jedynie ku chwale Boga. Ale chyba jednak dla wielu ludzi dzisiejszego pokolenia domagającego się często jedynie znaków i cudów Jezus by im pewnie powtórzył to samo ludziom co pewnej społeczności z jego czasów kiedy to domagali się od Niego znaku, a On powiedział że nie będzie im dany inny znak jak jedynie "znak Jonasza".
A co się stało z mieszkańcami Niniwy w księdze Jonasza, przeczytaj... :)
hungry
Aktywny
 
Posty: 3272
Dołączył(a): Pt cze 11, 2004 3:42 pm

Re: Ezoteryka a Kościół Chrześćjański

Postprzez Śiva_dasa » Śr sty 23, 2013 11:10 pm

Ja nie powiedziałem że ludzie czynią cuda wyłącznie swoją mocą. Powiedziałęm, że i tak i nie zarazem. Jak to rozumieć. Zupełnie tak samo jak to wyraziłem w zaznaczonym przez mojego rozmówcę tekście. MIałem na myśli to że w czynieniu cudów mamy taki w tym udział, iż dzieją się wtedy, gdy tego sami chcemy, oczywiście nie bez Boskiego zezwolenia. Wszystko należy do Boga i wszystko jest w Bogu. Nic nie dzieje się bez jego woli... !
Śiva_dasa
Użytkownik
 
Posty: 93
Dołączył(a): Wt gru 25, 2012 2:06 pm

Poprzednia strona

Powrót do Rozmowy kontrolowane

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Wymiana:

pozdrawiamy

cron