Teraz jest Pt wrz 21, 2018 12:24 pm Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

Reinkarnacja

Forum dyskusyjne dla ludzi o różnych światopoglądach (niechrześcijanie rozmawiają z chrześcijanami na temat ich wiary).

Re: Reinkarnacja

Postprzez Śiva_dasa » Cz sty 17, 2013 3:51 pm

Ucash, najpierw muszę wyrazić swój szacunek i pokłon, dla Twojej otwartości i przyjmowania nowych poglądów. Pod tym względem jesteśmy podobni. To bardzo mi się podoba.
Ale nie podoba mi się to, co ze smutkiem muszę przyznać, że jesteś wredny i nie prostolinijny, za jakiego się tu podajesz. Napisałeś, że jesteś szczęśliwym chrześcijaninem. No dobra, ale udowodnij to swoim własnym postępowaniem.
Gdy wytknąłem Ci niegrzeczność i arogancję, gdyż nie wiesz, kogo masz po drugiej stronie, zbyłeś to lakonicznymi i banalnymi stwierdzeniami, że to nic takiego, że to tylko tak na niby.
Człowieku, lepiej zastanów się nad tym co zamierzasz napisać, a szczególenie w powiązaniu z tym, jak bardzo jesteś "szczęśliwym chrześcijaninem".
To jest irytujące, gdy ktoś kto deklaruje się jako chrześcijanin, ale nie przejawia wymaganych w chrystianizmie "owoców Ducha Świętego". A takie przejawiasz tu "owoce Ducha Świętego"? Oj chyba nie zawsze.
A może tak więcej "chrześcijańskiej pokory i skromności"?!
Są różne rozumienia czwartego rozdziału Listu do Hebrajczykow. Na przykład adwentystyczny uczony biblista adwentysta, który ukończyl... papieską uczelnię (od adwentystów się dystansuję), Samuelle Bacchiocchi w swojej pracy pt. "Od soboty do niedzieli" wykazuje, że chodzi tu o wejśćie do odpoczynku Bożego, ale wyłącznie wtedy, gdy przestrzega się odpoczynku w czasie 24-godzinnego szabatu a nie w czasie jakiejś nieokreślonej czasem epoki
A gdzie ja to powiedziałem, że Jehowa poświęcił i pobłogosławił ... 24 godziny?! I żeby mało było Twojej manipulacji, to uzupełniasz to przewrotnie zdaniem: "czy może odpoczynek w siódmym dniu jako pamiątkę kreacji?"
Powiedziałem jedynie że Bóg poświęcił i pobłogosławił szabat, o którym jedynie zaznaczyłem, że nie był żadną nieokreśloną w czasie epoką, i że trzeba według Biblii święcić szabat, który jak wiadomo jest na pamiątkę stworzenia.
I na tym polega Twoja przewrotna manipulacja. Wciskasz coś, co ktoś nie powiedział, żeby wykazać swoją wyższość, aby zaraz powtówrzyć argument rozmówcy, którego sam uznajesz, na swoją korzyść. Nie raz, nie dwa wykazywałeś swoją tu niechrześcijańską (a może właśnie chrześcijańską) arogancję. I wcale mnie to nie dziwi, bowiem jesteś taki od początku ze swoimi personalnymi podjazdami pod moją osobę. Człowieku, rozmawiaj wreszcie rzeczowo i merytorycznie, albo powiedz że nie potrafisz sprostać trudnemu i niewygodnemu rozmówcy.
Albo wóz albo przewóz, człowiecze, zdecyduj się.
Co do tekstu, którzy przedstawiłeś z czwartego rozdziału Listu do Hebrajczyków (po którego przeczytaniu jeżą się włosy na głowie), to wcale nie on tak jednoznaczny, jak go przedstawiłeś, jak zresztą w pozostałym tekście Biblii. Ciągle, "na dwoje babka wróżyła". Nic tu nie jest jednoznaczne i zrozumiałe. Rozumiał to jedynie ktoś, o kim nie ma należytej pewności, że był autorem tego "dziela". Pomijając już jego stwierdzenia o grzechach nieprzebaczalnych, że świadczą albo źle o autorze tego dzieła albo o Nadautorze jego. Jego rozumienie nieprzebaczalności grzechów jest skandaliczne, skoro stwierdza pod karą ognia wiecznego, że są grzechy nieprzebaczalne. To jest okrutne i niemoralne. Taka koncepcja jest "kryminalna".
I tym się różni to dzieło od Pisma Świętego wedyjskiego, że przedstawia Boga jako sadystę nieczułego i okrutnego, gdy jakiś niefrasobliwy grzech może zadecydować o wiecznej zgubie człowieka.
Wedy mówią nawet o milionach możliwości powrotu do Boga. A tu ( w Biblii) jakieś niestosowne słowo lub uczynek może stanowić grzech nieprzebaczalny. To jest okrucieństwo i sadyzm, a nie Boża sprawiedliwość.
Boża sprawiedliwość nie karze nikogo na całą wieczność w ogniu piekielnym lub w wiecznym unicestwieniu, za jakieś złe słowo lub uczynek... ! A może nie?!
Śiva_dasa
Użytkownik
 
Posty: 93
Dołączył(a): Wt gru 25, 2012 2:06 pm

Re: Reinkarnacja

Postprzez ucash » Pt sty 18, 2013 7:52 pm

Śiva_dasa napisał(a):Są różne rozumienia czwartego rozdziału Listu do Hebrajczykow. Na przykład adwentystyczny uczony biblista adwentysta, który ukończyl... papieską uczelnię (od adwentystów się dystansuję), Samuelle Bacchiocchi w swojej pracy pt. "Od soboty do niedzieli" wykazuje, że chodzi tu o wejśćie do odpoczynku Bożego, ale wyłącznie wtedy, gdy przestrzega się odpoczynku w czasie 24-godzinnego szabatu a nie w czasie jakiejś nieokreślonej czasem epoki

Pan Samuelle Bacchiocchi zajmował się głównie nie biblijnym stwierdzeniem jakoby sabat miał być przestrzegany w niedzielę a nie jak Biblia uczy w sobotę i to była jego życiowa twórczość, a jak się mylę to po proszę o dokładniejsze referencje tego Pana na temat interpretacji Genesis.

Dodam także że nie jest to różne rozumienie 3-4 listu do Hebrajczyków, zmiana z soboty na niedzielę nie jest kwestią interpretacji, Pan Bacchiocchi o tym wspomina w swojej pracy, jest to kwestia nauczania, dlaczego niedziela a nie sobota? siódmy dzień odpoczynku nie jest tylko na pamiątkę kreacji, lecz też dla naszego dobra, dla dobra zwierząt oraz dla dobra ziemi, Biblia jasno o tym wspomina.
Śiva_dasa napisał(a):A gdzie ja to powiedziałem, że Jehowa poświęcił i pobłogosławił ... 24 godziny?! I żeby mało było Twojej manipulacji, to uzupełniasz to przewrotnie zdaniem: "czy może odpoczynek w siódmym dniu jako pamiątkę kreacji?"
Powiedziałem jedynie że Bóg poświęcił i pobłogosławił szabat, o którym jedynie zaznaczyłem, że nie był żadną nieokreśloną w czasie epoką, i że trzeba według Biblii święcić szabat, który jak wiadomo jest na pamiątkę stworzenia.
I na tym polega Twoja przewrotna manipulacja. Wciskasz coś, co ktoś nie powiedział, żeby wykazać swoją wyższość, aby zaraz powtówrzyć argument rozmówcy, którego sam uznajesz, na swoją korzyść. Nie raz, nie dwa wykazywałeś swoją tu niechrześcijańską (a może właśnie chrześcijańską) arogancję. I wcale mnie to nie dziwi, bowiem jesteś taki od początku ze swoimi personalnymi podjazdami pod moją osobę. Człowieku, rozmawiaj wreszcie rzeczowo i merytorycznie, albo powiedz że nie potrafisz sprostać trudnemu i niewygodnemu rozmówcy.

Chyba deczko przesadzasz! napisałeś:
Śiva_dasa napisał(a): nakazując święcić 24-godzinny szabat

To nie ja się uparłem na 24h tylko Ty
Podałem teologiczny argument oraz naukowy na nie konieczność literalnej interpretacji Księgi Genesis i spotkałem się tylko z wyzwiskami i zero odpowiedzi.
Jako ciekawostkę dodam iż z naukowego punktu widzenia autor pisząc o dniach stwarzania pojęcia nie miał iż ziemia w początkach swojego istnienia obracała się do co najmniej sześciu razy szybciej niż obecnie wiec nauka dostarczyła nam odpowiedzi nie tylko na dane dotyczące początków ziemi, ale także daje jasno do zrozumienia iż dni nie powinno się brać literalnie w stwarzaniu świata.
Wiec o 24h nie mamy nawet co wspominać biorąc pod uwagę stworzenie ani siódmy dzień odpoczynku sabat.
Jeżeli wiec znajdujemy się w takim a nie innym przedziale czasowym trwania doby, nasz odpoczynek wynosi 24 godziny tylko dlatego iż tyle czasu zajmuje ziemi obrót wokół własnej osi co jest wyznacznikiem dla obecnie żyjących ludzi i zwierząt pory dnia i pór roku, oczywiście z dużym znaczeniem teologicznym aby pamiętać kto jest autorem tego dnia.

Śiva_dasa napisał(a):Albo wóz albo przewóz, człowiecze, zdecyduj się.
Co do tekstu, którzy przedstawiłeś z czwartego rozdziału Listu do Hebrajczyków (po którego przeczytaniu jeżą się włosy na głowie), to wcale nie on tak jednoznaczny, jak go przedstawiłeś, jak zresztą w pozostałym tekście Biblii. Ciągle, "na dwoje babka wróżyła". Nic tu nie jest jednoznaczne i zrozumiałe. Rozumiał to jedynie ktoś, o kim nie ma należytej pewności, że był autorem tego "dziela". Pomijając już jego stwierdzenia o grzechach nieprzebaczalnych, że świadczą albo źle o autorze tego dzieła albo o Nadautorze jego. Jego rozumienie nieprzebaczalności grzechów jest skandaliczne, skoro stwierdza pod karą ognia wiecznego, że są grzechy nieprzebaczalne. To jest okrutne i niemoralne. Taka koncepcja jest "kryminalna".
I tym się różni to dzieło od Pisma Świętego wedyjskiego, że przedstawia Boga jako sadystę nieczułego i okrutnego, gdy jakiś niefrasobliwy grzech może zadecydować o wiecznej zgubie człowieka.
Wedy mówią nawet o milionach możliwości powrotu do Boga. A tu ( w Biblii) jakieś niestosowne słowo lub uczynek może stanowić grzech nieprzebaczalny. To jest okrucieństwo i sadyzm, a nie Boża sprawiedliwość.
Boża sprawiedliwość nie karze nikogo na całą wieczność w ogniu piekielnym lub w wiecznym unicestwieniu, za jakieś złe słowo lub uczynek... ! A może nie?!

Z całym szacunkiem Śiva, może to Ty się zdecyduj o czym chcesz rozmawiać oraz w odpowiednim dla niego (tematu) dziale
ucash
Aktywny
 
Posty: 364
Dołączył(a): So maja 23, 2009 6:35 am
Lokalizacja: Glasgow

Re: Reinkarnacja

Postprzez Śiva_dasa » Cz sty 24, 2013 12:00 am

Ucash, tak czy inaczej Pisma świętego nie można pogodzić z ewolucją a zdaje się chrześcijanie mają przede wszystkim opierać się na Biblii a nie na jakimś swom widzimisię... !
Śiva_dasa
Użytkownik
 
Posty: 93
Dołączył(a): Wt gru 25, 2012 2:06 pm

Re: Reinkarnacja

Postprzez ucash » Cz sty 24, 2013 9:17 pm

Śiva_dasa napisał(a):Ucash, tak czy inaczej Pisma świętego nie można pogodzić z ewolucją a zdaje się chrześcijanie mają przede wszystkim opierać się na Biblii a nie na jakimś swom widzimisię... !

Widzę że jesteś już znawcą Biblii :wink:
Podałem argumenty, iż jako chrześcijanin nie musisz brać literalnie dni w Genesis, podałem referencje ludzi którzy się zajmują tym zagadnieniem, jeden z nich Św.Augustyn zajmował się tym zagadnieniem 1500 lat przed Darwinem 8) i już mówił o nie literalności oraz iż Bóg mógł stworzyć świat z pewnymi cechami które uwarunkowane przez Boga dojrzewają na przestrzeni czasu, co jest faktem naukowym (ewolucja kosmiczna)
Jak na razie to Ty sobie wybierasz z garnuszka filozoficznego dokładnie co Tobie pasuje do Twoich teorii, jak na przykład bardzo często przez Ciebie powtarzane słowa iż "w chrystianizmie to i to mi się nie podoba i tu i tu reinkarnacja pasuje lepiej" Pomijając już fakt że o chrześcijaństwie masz wiedzę raczej platoniczną i powierzchowną.
A koniec końców fakty mówią same za siebie bo jeśli ewolucja na tej planecie miała miejsce to tylko i wyłącznie za pomocą Boga, jak sam powiedziałeś w sposób kontrolowany.
ucash
Aktywny
 
Posty: 364
Dołączył(a): So maja 23, 2009 6:35 am
Lokalizacja: Glasgow

Re: Reinkarnacja

Postprzez Śiva_dasa » Cz sty 24, 2013 11:06 pm

Sorki Ucash'u, ale myślę, że posuwasz się do śmieszności , czyniąc pod moim adresem już któryś raz z kolei podjazd personalny, który w Twoich ustach się już niemalże "mantrą":

"Pomijając już fakt że o chrześcijaństwie masz wiedzę raczej platoniczną i powierzchowną."

To już zakrawa na jakąś Twoją nieuzasadnioną megalomanię i mitomanię, gdy bez podania jakiegokolwiek konkretnego uzasadnionego powodu. No proszę podaj choć jeden konkretny argument na to że ja znam Biblię i chrystianizm jedynie platonicznie i powierzchownie a Ty bardzo dobrze. Możesz podać choć jeden taki argument na to?! Amen i Pozdrowka!
P.s.
Proponuję, aby wrócić tu na tym wątku, do jego podstawowego tematu: "Reinkarnacja"!
Śiva_dasa
Użytkownik
 
Posty: 93
Dołączył(a): Wt gru 25, 2012 2:06 pm

Poprzednia strona

Powrót do Rozmowy kontrolowane

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Wymiana:

pozdrawiamy