Teraz jest So mar 06, 2021 11:24 am Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

Cudzołóstwo

Forum służy do dyskusji o charakterze polemicznym na różne tematy związane z teologią chrześcijańską.

Cudzołóstwo

Postprzez Maysofcash » Pt gru 18, 2020 11:22 am

Witam.
Mam pewien problem, gdyż uprawiałem seks z moją dziewczyną nie będąc w małżeństwie. Gdy dowiedziałem się że jest to grzech, zaprzestałem tego, lecz moja dziewczyna uważa że zakaz ten jest bez sensu i seks dla niej jest kluczowy w związku. Siłą rzeczy jestem zmuszony do podparcia swojego stanowiska, lecz mam problem z cudzołóstwem. Kościół zabrania współżycia przed ślubem i daje jako argument fragmenty z Biblii tylko, że w Biblii, jak i całym starożytnym Izraelu cudzołóstwo było definiowane jako zdradę partnera. Nie rozumiem dlaczego Kościół rozciąga definicję tego słowa z Biblii na zakaz współżycia przed ślubem jak i zakaz używania prezerwatywy, czy też mieszkania razem przed małżeństwem. Jakie są argumenty dot. zakazu współżycia przed małżeństwem? Jest ktoś w stanie mi to wytłumaczyć?
Maysofcash
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pt gru 18, 2020 10:18 am

Re: Cudzołóstwo

Postprzez Hendi » Cz sty 21, 2021 9:03 am

W dzisiejszym świecie zdecydowana większość ludzi uważa, że seks przedmałżeński nie jest niczym złym, jeśli dwoje ludzi się naprawdę kocha. Pogląd taki jest propagowany przez media na szeroką skalę. W telewizji i filmach przedstawia się zbliżenia intymne jako naturalną kolej rzeczy, gdy dwoje ludzi „wpadnie sobie w oko”.

Spora liczba osób podająca się za wierzące w Boga jest zdania, że seks przed ślubem może przyczynić się do trwałości małżeństwa, gdyż dzięki temu dwoje kochających się ludzi będzie miało możliwość sprawdzić, czy pasują do siebie pod względem seksualnym.

Z drugiej strony – osoby, które uważają, że seks przedmałżeński jest grzechem, są postrzegane jako nieżyciowe, zacofane, fanatyczne lub wręcz psychicznie chore.

W związku z tym, że w w naszych czasach współżycie między ludźmi nie związanymi węzłem małżeńskim jest na porządku dziennym, spróbujmy się zastanowić, co na ten temat myśli Bóg.

W Piśmie Świętym czytamy: „Strzeżcie się rozpusty; wszelki grzech popełniony przez człowieka jest na zewnątrz ciała; kto zaś grzeszy rozpustą, przeciwko własnemu ciału grzeszy” (1 Koryntian 6:18).

W wersecie tym występuje słowo „rozpusta”, które jest tłumaczeniem greckiego wyrazu „porneía”. Jest to bardzo pojemny termin. Obejmuje on wszelkie niemoralne kontakty seksualne. W ich zakres wchodzi cudzołóstwo, współżycie między dwiema kobietami lub dwoma mężczyznami, współżycie ze zwierzętami, seks analny i oralny, a także stosunki płciowe dwojga osób, które nie są małżeństwem.

Możesz przeczytać Biblię „od deski do deski” i nie znajdziesz ani jednego fragmentu, z którego wynikałoby, że Bóg toleruje seks między osobami, które nie są związane węzłem małżeńskim. Mało tego – z Pisma Świętego wynika, że współżycie przed ślubem jest tak poważnym grzechem, że Ci, którzy się go dopuszczają i nie okazują skruchy, nie mogą liczyć na zbawienie.

„Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Koryntian 6:9, 10).

Pismo Święte na swoich kartach w wielu miejscach jasno opisuje spojrzenie Boga na seks poza obrębem małżeństwa. Nie ma co do tego wątpliwości, że jest to bardzo poważny grzech.

Wielu ludzi w naszych czasach zapomina, że to właśnie Bóg jest dawcą narządów rozrodczych, i że ma prawo decydować w jaki sposób będą one używane. Niestety, w dobie obecnej zdecydowana większość ludzi nie liczy się z Bożym poglądem na tę sprawę. Wielu uważa, że mają prawo decydować o swoim ciele i korzystać z życia według własnego widzimisię. Osoby takie powinny mieć świadomość, że będą musiały odpowiedzieć za to jak korzystały z życia przed Bogiem, który widzi wszystko.

„Nie ma stworzenia, które by było przed Nim niewidzialne, przeciwnie, wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek” (Hebrajczyków 4:13).
Hendi
Użytkownik
 
Posty: 62
Dołączył(a): Pt gru 20, 2019 7:53 am

Re: Cudzołóstwo

Postprzez Eleanor » Cz sty 28, 2021 2:14 pm

A Bóg pozwolił Salomonowi mieć około 700 żon i około 300 nałożnic.
Ten to dopiero miał - codziennie inna.

Jakoś to nie przeszkadzało w jego relacji z Bogiem.
Co innego jak się to skończyło - no ale przy tej ilości każdemu mogło by się poprzewracać w głowie..


Nie ma co do tego wątpliwości, że jest to bardzo poważny grzech.


Ja bym tak nie demonizował i nie pisał, że to bardzo poważny grzechy (jak ktoś pisze "bardzo poważny" to już mi się zapala czerwona lampka - coś nie tak..)


Słówko "rozpusta" kojarzyć można nieco inaczej - jako zupełna ignorancja względem tego co się robi, najważniejsza przyjemność i niepohamowanie.
Natomiast jak ktoś ma dziewczynę, są tu już jakieś głębsze relacje, zobowiązania, kwitnie miłość, zdolność do poświeceń, zrozumienia drugiej osoby.
Można się kochać z kimś przed małżeństwem z największą delikatnością i dbałością o tą drugą osobę, a to, że przed małżeństwem - to bardziej pasuje mi do głupoty, braku mądrości i doświadczenia.

Bo zwyczajnie po pewnym czasie może się okazać, ze ta druga strona z którą się kochaliśmy nie chce być już z nami, albo my sami już nie chcemy.
Wiec czy warto było się z nią kochać? Czy tak to miało wyglądać?
Raczej za wiele się nie sprawdzi przez współżycie przed ślubem, bo za sprawą Boga wszystko może się posypać w ułamku sekundy..


Jak tak bardzo się kochacie weźcie ślub, tylko ofiarujcie to Bogu, aby On strzegł waszego związku i dawał wam mądrość do rozwiązywania problemów.
Jeśli On tego nie zrobi, to wy sami uciekniecie od siebie prędzej czy później, a wasze testowanie siebie przed ślubem na nic się zda..
Eleanor
 
Posty: 1
Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 2:03 pm

Re: Cudzołóstwo

Postprzez Hendi » Pn lut 01, 2021 4:37 pm

Bóg nie pozwolił Salomonowi mieć tylu żon. Biblijny wzorzec małżeństwa to jeden mężczyzna i jedna kobieta. Pan Jezus wyjaśnił w Mateusza 19:8 dlaczego Bóg tolerował w starożytności taki stan rzeczy - ze względu na zatwardziałość ich serc. Ale to nie znaczy, że to akceptował. Jezus wyraźnie powiedział, że od początku tak nie było. Przecież Bóg dał Adamowi tylko jedną żonę.

A co do rozpusty, to nie ja demonizuję ale Ty bagatelizujesz sprawę. Przecież Bóg jasno powiedział, że dopuszczający się rozpusty nie odziedziczą Królestwa. A co to oznacza? Nic innego jak wieczną zagładę.

Pozdrawiam!
Hendi
Użytkownik
 
Posty: 62
Dołączył(a): Pt gru 20, 2019 7:53 am


Powrót do Dyskusje i polemiki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Wymiana:

pozdrawiamy

cron