Teraz jest N sty 21, 2018 9:33 am Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

pacyfizm, pokój czy konflikty zbrojne? (wątek z podziału)

w codziennym życiu chrześcijanina

Postprzez cycler ;) » Wt cze 30, 2009 11:06 am

Biblia mówie: ''Nie sprzeciwiajcie się władzy''. Wielu to nagina i uważa, że chrześicjanin ma przestrzegać praw, w tym tych które wyraźnie są przeciwne Słowu Bożemu.

Ja sądzę, że że nie sprzeciwianie się władzy nie polega na wypełnianiu praw, ale nie stawania z mieczem/karabinem przeciwko władzy. Niesprzeciwianie się władzy to pewnie też będzie nie branie udziału w protestach przeciwko rządzącym- kimkolwiek oni by nie byli(mniej lub bardziej źli- ludzka sprawiedliwość jak splamiona szata).

Przykład: ''prawo zakazuje być chrześcijaninem.'' Jak trzeba zareagować: ''nie przestrzegać prawa- być chrześcijaninem''

Przykład: ''władza chce nas zabić/uwięzić za bycie chrześcijaninem''
Jak zaregować: ,,Nie sprzeciwiać się, chcą nas zabić no trudno, nie sprzeciwiamy się''

Wniosek: Nie przestrzegać diabelskich praw, ale jednocześnie nie sprzeciwiać się złu jakie nam chcą wyrządzić z tego tytułu.

Teoria jest prosta, ważne jednak aby mieć właściwie rozeznanie w tej sprawie. Módlmy się abyśmy Boże zastosowanie mogli znaleźć w praktyce i abyśmy nigdy nie musieli stanąć w tak krytycznych sytuacja, aby żaden ze sprzeciwiających się wojnie, w chwli zagrożenia nie zaangażował się w ten diabelski akt jakim jest wojna.
cycler ;)
Użytkownik
 
Posty: 52
Dołączył(a): Cz lip 05, 2007 8:28 pm

Postprzez asa » Wt cze 30, 2009 11:20 am

agatko, w pewnym sensie uzupelniles moja wypowiedz.
dodam jedynie, ze nie powinnismy wątpic w INDYWIDUALNE prowadzenie przez Ducha sw jednostki, która staje przed roznymi decyzjami, brzemiennymi w skutki i dla jej zycia duchowego i dla etycznego dobra ogółu. Duchowy czlowiek rozsądza wszystko duchowo.
asa
Aktywny
 
Posty: 637
Dołączył(a): Pt kwi 25, 2008 9:29 pm

Postprzez Agatka » Wt cze 30, 2009 12:26 pm

Dreddenoth
Wiec także piekarz nie jest dla chrześcijanina może dorzucać jakieś szkodliwe substancje do potraw w celu lepszej sprzedaży, a nie może się sprzeciwić swojemu szefowi bo mu każe gdyż w innym wypadku straci prace...

Demagogia.
Jest zasadnicza różnica między pobiciem podejrzanego w celu wymuszenia przyznania się do winy czy prowokacją lub nakłanianiem (a raczej zmuszaniem) bliźnich do donosicielstwa a co jest dyktowane wprost pragmatyką śledztwa a staraniem się o zwiększenie sprzedaży.

...nie gdybajmy bo można by nawymyślać wiele sytuacji które mogą nadejść w przyszłości, policjant może odmówić wykonania polecenia,
żołnierz może także odmówić wykonania rozkazu[/quote]
1. Ależ właśnie gdybajmy i to jak najwięcej - dzięki gdybaniu dojść można do zaskakujących nieraz wnoisków dzięki czemu unikinąć można np. wpadnięcia pod rozpędzany samochód.
2. Może ale jakoś dziwnym trafem niewiele się słyszy o tym.
Żołnierz nie może - musi rozkaz wykonać potem ewentualnie go oprotestowując.
Złożenia przysięgi odmówić nie można - i tyle.

jak by nie było nie życzę ci żyć w społeczeństwie gdzie nie policji, i wojska.

Równie nie do zniesienia byłoby życie w społecznościach pozbawionych rozmaitych innych profesji tylko co z tego niby wynika?

Wolność nie chcą patrzeć na gwałty i morderstwa na ulicach chcą wolności demokracji, tam dzieją się straszne rzeczy.

Dzieją się - to prawda.
Tyle tylko że ani demokracja nie jest czymś godnym pożądania ani też rolą księdza jak się zdaje nie jest przynależność do partyzantki i trudnienie się skrytobójstwem.

Nie zamykajmy się na chrześcijaństwo w europie czy misje w afryce. chcą oni po prostu żyć godnie a nie można inaczej o to walczyć jak karabinem.

Nieprawda - można.
I nikt się nie "zamyka".

wojna nie jest dobra jest to zło, największy przejaw idiotyzmu człowieka, ale jeśli ktoś wejdzie na twój teren i nie chce rozmawiać tylko do ciebie strzela, to wybacz ale odpowiem mu tym samym "oko za oko"

Zadaj sobie trud i przeczytaj raz jeszcze co napisałam a potem się do tego odnieś.
Wojna NIGDY nie służy celom podawanym przez oficjalną propagandę, NIGDY nie jest dyktowana niczyim dobrem i branie w niej udziału jest w gruncie rzeczy wysługiwaniem się komuś o kim nie mamy żadnego pojęcia w imię osiągnięcia interesów często stojących w opozycji do naszych a nigdy nam w całości nie znanych.
Zawsze też jest to wysługiwanie się nie tylko złu ale też wysługiwanie się za darmo.
Czyli poza wszystkim - jest to głupotą.
Czymś zupełnie innym - i o tym napisałam wyraźnie - jest obrona przed bezpośrednią napaścią.

asa
Do głowy by mi nie przyszło wątpić ww INDYWIDUALNE prowadzenie przez Ducha powątpiewam jednak by Duch Święty kogokolwiek chciał posadzić za karabinem maszynowym i kazał strzelać w tłum obcych ludzi.
Więcej - jestem przekonana o tym, że takie coś jest niemożliwe.
Agatka
Aktywny
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn paź 20, 2008 7:17 pm

Postprzez Dreddenoth » Wt cze 30, 2009 1:31 pm

Droga Agatko chyba mamy inne widzenie policjanta, nie jest to instytucja stworzona po to by kogokolwiek przymuszać do czegokolwiek (jego zadaniem jest pilnowanie aby jednostka przestrzegała prawa powstałego z umowy społecznej, na które każda jednostka chcąca należeć do danej społeczności musi się zgodzić), owszem w komunie zdarzały się działka wodne, pałki w stosunku do obywateli, ale to skrajność która w demokracji nie powinna mieć miejsca. Nie są to maszyny do zabijania rodem z Hollywoodzkich filmów.

*Owszem gdybając można uniknąć samochodu, ale niejaki Hitler gdybając co by było gdyby nie było Żydów, zaczął czynić straszne okrucieństwa. Gdybać można o wszystkim i o niczym, jak komu wygodnie jak dla mnie to żaden argument.
Żołnierz za odmowę wykonania rozkazu trafia przed sąd polowy, gdzie otrzyma za to odpowiednie kary.

*Niema policji niema strachu człowiek jest najokrutniejszym ze zwierząt, beż strachu o kare zaczęło by rządzić prawo silniejszego. Kradzieże mordy inne czyny były by na porządku dziennym i prędzej czy później powstała by jakiś kodeks, prawo normy które by w następstwie powołały stróża prawa. Sam policjant jest czymś naturalnym, od dziksi ludzie mieszkający w dżunglach też maja swoje prawa... tak nie potrafię wyobrazić sobie jakiejkolwiek kultury bez policjanta i kapłana (szamana) a inne profesje wykształcić się mogą dzięki policjantowi.

*Nie jest możliwe wszystkiego rozwiązać bez użycia siły, co zrobić jeżeli nie da się nawiązać dialogu, kiedy jest on niemożliwy. gdy drugi nie jest otwarty na drugiego. gdy chce mnie zabić. Co mam zrobić mam czekać na śmierć? Nie potrafię i nikt nie będzie ze stoickim spokojem czkał na śmierć

*ja także polecę sprawić sobie trudność i przeczytać co ja napisałem, to co ja napisałem. Wojna nigdy nie jest dobra. Nawet wojna obronna jest zła ale to mniejsze zło wydaje mi się że większym złem jest stać zboku i nić nie robić. Gdy coś dotyka mnie bezpośrednio reaguje, NIE DA SIĘ być obojętnym. Jezus przepędził handlarzy że świątyni, bo to był Jego dom. Tak samo chrześcijanin powinien bronić swojego domu
Dreddenoth
Użytkownik
 
Posty: 30
Dołączył(a): Cz cze 25, 2009 2:14 pm
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez asa » Wt cze 30, 2009 3:23 pm

Do głowy by mi nie przyszło wątpić ww INDYWIDUALNE prowadzenie przez Ducha powątpiewam jednak by Duch Święty kogokolwiek chciał posadzić za karabinem maszynowym i kazał strzelać w tłum obcych ludzi.
Więcej - jestem przekonana o tym, że takie coś jest niemożliwe.

i słusznie :)
asa
Aktywny
 
Posty: 637
Dołączył(a): Pt kwi 25, 2008 9:29 pm

Postprzez Agatka » Wt cze 30, 2009 4:14 pm

*Nic do rzeczy żaden oraz jaki ktoś sobie o czymś wytworzył tu nie ma - pragmatyka pracy policji polega na zastraszaniu, używaniu przemocy i skłanianiu ludzi by donosili na innych i jest to 95% jej pracy.
Nawet jeśli tego nie przyjmiesz do końca życia do świadomości - nie zmieni to w najmniejszej nawet mierze tego, ża tak właśnie jest.
Nie mam nic zupełnie przeciwko temu abyś pozostał w przekonaniu że jest to godziwe zajęcie dla chrześcijanina - pozwól mi więc uważać inaczej.

*Kręcisz się w kółeczko mój drogi - gdyby ówcześni przywódcy polityczni zechcieli pogdybać popatrzywszy na to niejakiego Hitlera zapewne wykoncypowaliby że należy przyjąć inną wobec niego postawę.
Muszę powtórzyć za Tobą - nie jest to zaden argument.

Żołnierz za odmowę wykonania rozkazu trafia przed sąd polowy, gdzie otrzyma za to odpowiednie kary.

Brawo!
Może odmówić czy nie może?
Jeśli może to za co zostanie ukarany?
Jak wyżej - masz pełne prawo uważać, że Duch Święty niektórych prowadzi za karabin maszynowy i każe strzelać do ludzi równie ogłupiałych jak on czy posadzić ich za sterami bombowca - ja twierdzę że to bzdura.
Mogę?

*Niema policji niema strachu[...] się mogą dzięki policjantowi

Wszystko prawda - jednak w żaden sposób nie wskazuje to na "chrześcijańskość" pracy w policji.

Tak samo chrześcijanin powinien bronić swojego domu

Podoba mi się jednak taki sposób myślenia - czysto katolicka demagogia zawierająca niemal wyłącznie prawdę z minimalną, wręcz niedostrzegalną domieszką kłamstwa.
Często zresztą kłamstwo polega nie na ogłoszeniu nieprawdy a na przykładanie tej samej miary do rzeczy nieporównywalnych i zupełnie do siebie z samej swej natury nieprzystających.
Nic to na przykład że Jezus powiedział "Albowiem gdzie jest skarb twój - tam będzie i serce twoje", nie ma znaczenia ze Pismo ojczyzną chrześcijanina nie nazywa żadnego kraju na świecie, żadnego znaczenia nie ma to, że Świątynię jedynie w najwęższym tego słowa znaczenia można by nazwać domem Boga - ważne, że coś pasuje do założonej tezy i ważne i że można to przyciąć tak, by tezę uprawdopodobniło.
Mniejsze zło, Dreddenothu, pozostaje złem i zadne semantyczne sztuczki tego nie zmienią.
Agatka
Aktywny
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn paź 20, 2008 7:17 pm

Postprzez asa » Wt cze 30, 2009 11:57 pm

Dreddenoth napisal:
Jezus przepędził handlarzy że świątyni, bo to był Jego dom. Tak samo chrześcijanin powinien bronić swojego domu

Scena przepędzenia handlarzy ze swaityni przez Jezusa nawiązuje do proroctw ST o potomku Dawida.
2Sam 7
(13) On zbuduje dom mojemu imieniu i utwierdzę tron królestwa jego na wieki. /…/. (16) I trwać będzie twój dom i twoje królestwo na wieki przede mną; tron twój też utwierdzony będzie na wieki.

Bo przed tym wydarzeniem nastepuje wjazd Jezusa –Mesjasza do Jerozolimy jako tego, który przychodzi w imieniu pańskim. U Marka widzimy tez wcześniej motyw nieurodzajnego drzewa figowego .

Jak podajesz jakis dowod z Biblii, przeczytaj choc jej wiekszy fragment.

Swiatynia Jerozolimska nie będzie już jedynym miejscem przebywania Boga.
Bo, jak wiesz domem Jezusa nie będzie już swaitynia zbudowana ludzkimi rekoma.
Jezusa królestwo nie jest z tego swiata.
Przez cała swoja działalność Jezus nawoływał do zmiany myslenia, zmiany duchowego czloweika, nie zamierzal robic zadnej rewolucji militarnej czy politycznej.
co do obrony swojego domu przez Chrzescjanina- to sie zgadzam. oczywiscie wedlug norm Bozych.
asa
Aktywny
 
Posty: 637
Dołączył(a): Pt kwi 25, 2008 9:29 pm

Postprzez Agatka » Śr lip 01, 2009 6:23 am

liafail napisał(a):Sorry Agatka, ale nie moge czytac twoich wypowiedzi, kompletna klapa.
No i oczywiscie zaprzecza nauce biblijnej.

Agatka, jestes u siebie w kosciele nauczycielem Slowa, czy dzielisz sie tymi rzeczami u ciebie w kosciele?
Co twoi bracia na twoje nauki?

pozdrawiam


liafail - niestety nie jestem w stanie czytać Twoich postów - zupełny bełkot.
W oczywisty też sposób są one wariacją papieskiej bzdury nt. patriotyzmu będącego podporą mariażu ołtarza i tronu - zatem głoszone przez Ciebie poglądy to czystej wody pogaństwo.
Jesteś u siebie w kościele nauczycielkĄ katechizmu czy tylko zwykłĄ dostarczycielkĄ datków?

Jak będziesz w stanie odnieść się do tego co napisałam merytorycznie, z podaniem stosownych wersetów w Piśmie popartych logicznym tokiem myślowym i sformułowanym na jego końcu wnioskiem - daj znać, wtedy pogadamy.

Bez pozdrowień.
Agatka
Aktywny
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn paź 20, 2008 7:17 pm

Postprzez Dreddenoth » Śr lip 01, 2009 9:21 am

kończę tutaj dyskusje gdyż nie jestem w stanie dyskutować z kimś kto ciągle mi zarzuca że czegoś nie przeczytałem i nie zrozumiałem jak On. Warto czasem uznać że druga osoba może mieć inne zdanie, poglądy, a nie wyszeckie tzw logiczne rozumowania pokazują jedyny tok rozumowania, i nie musi być on słuszny. Nie rozumiem ASA o co ci chodzi wcale nie kłóci się to z tym co napisałem. uraziło mnie stwierdzenie jakobym czytał Biblie wybiórczo
„Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata” (Łk 6,39-42)


W oczywisty też sposób są one wariacją papieskiej bzdury nt. patriotyzmu będącego podporą mariażu ołtarza i tronu - zatem głoszone przez Ciebie poglądy to czystej wody pogaństwo.


Co!!!! Papież mówi bzdury i szerzy pogaństwo tak, a ja głupi myślałem że gdy Papież coś mówi to ma na celu poprawienie bytności kościoła któremu przewodzi na ziemi. Nie rozumiem jak z słów (czy też tzw "bzdur") Papieża można jakiekolwiek pogańskie wnioski wyciągnąć

Moje zdanie już znacie, a wsze argumenty i ich interpretacja nie przemawiają do mnie, wybaczcie być może nie umiem z wami dyskutować. Być może jestem jeszcze gnojkiem który nie rozumie jeszcze wielu rzecz.

ps;możecie być z siebie dumni przez was mam wątpliwości co do służby policyjnej (trzeba zmienić plany co do przyszłej pracy) [/b]
Dreddenoth
Użytkownik
 
Posty: 30
Dołączył(a): Cz cze 25, 2009 2:14 pm
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Agatka » Śr lip 01, 2009 9:49 am

Papież mówi bzdury i szerzy pogaństwo tak, a ja głupi myślałem że gdy Papież coś mówi to ma na celu poprawienie bytności kościoła któremu przewodzi na ziemi.

Nikt nie neguje tego, że papież ma na celu "poprawienie bytności" organizacji której przewodzi - wręcz przeciwnie: ja na przykład podpiszę się pod tym obiema rękami.
Problem tkwi w tym, że (niesłusznie) utożsamiasz tę organizację z kościołem o którym mówi Pismo.

Nie rozumiem jak z słów (czy też tzw "bzdur") Papieża można jakiekolwiek pogańskie wnioski wyciągnąć.

Ano dość prosto choć wymaga to nieco czasu.
Wystarczy wziąć do ręki jak najbardziej oficjalne wydane jako "nauczanie kościoła" dokumenty papieża - na przykład ten, o wniebowzięciu Marii lub o jej niepokalanym poczęciu ale w sumie niemal nie ma znaczenia który, bo niemal 90% całości - i porównać co na ten sam temat ma do powiedzenia Bóg w Piśmie.
Jeśli coś z Pismem się nie zgadza bądź stoi do niego w opozycji - jest to czystej wody pogaństwo.
możecie być z siebie dumni przez was mam wątpliwości co do służby policyjnej (trzeba zmienić plany co do przyszłej pracy)


Cieszymy się wraz z Tobą. Szczerze.
Agatka
Aktywny
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn paź 20, 2008 7:17 pm

Postprzez Agatka » Cz lip 02, 2009 6:19 am

liafail - jak nazywamy sytuację kiedy ktoś miewa za złe innym to dokładnie co sam robi?
Czy przypadkiem nie hipokryzja?
Agatka
Aktywny
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn paź 20, 2008 7:17 pm

Postprzez Agatka » Cz lip 02, 2009 3:38 pm

Forum jest dyskusyjne.
Z definicji.
Dyskusja to przedstawianie poglądów i ich obrona.
To właśnie zrobiłam.
Ty uciekasz przed zmierzeniem się z moją argumentacja i uciekasz w personalia.
Forum ani nawet i ten wątek nie jest zdaje się poświęcone rozpatrywaniu tego kim jest Agatka i rozważaniem czyn zajmuje się ona kiedy nie pisze na forum nic Ci zatem do tego.
Przy tym - tak już się przyjęło że w Polsce wypada zwracając się do kogokolwiek rozróżniać płeć i nikt w tym zakresie łaski nie robi.
Skoro więc liafailu nic nie masz do powiedzenia na temat tego co przeczytałeś i jak widzę przekonany jesteś że masz jakiekolwiek prawo oceny czy to mnie czy też tego co piszę bez podania podstaw tej oceny i wolno Ci mnie pouczać to się mylisz.
Tak samo jak mylisz się w kwestii dopuszczania się przez chrześcijanina zabójstw albo anonimowości w sieci, tyle tylko że horyzoncik i wyobraźnia nie pozwala Ci tego dostrzec.
Agatka
Aktywny
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn paź 20, 2008 7:17 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pismo Święte

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Wymiana:

pozdrawiamy

cron