Teraz jest So lip 21, 2018 2:40 pm Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

Czy Dary Ducha ustały?

w codziennym życiu chrześcijanina

Postprzez sewen » Cz cze 28, 2007 8:50 am

Problem ,który zasygnalizowała Katarynka ma niestety szerszy aspekt.Chodzi tu o rolę Ducha Św. we współczesnym Kościele. Chyba nie ma wątpliwości,że pierwotny Kościół , żył w Mocy Ducha Św . Jak posuniemy się do przodu w czasie ,zaczynamy dostrzegać odstępstwa od Bożych norm życia. Tu przykładem mogą być Koryntianie ,których Paweł naucza Bożego życia. Cały problem tkwi w tym ,że obecność Ducha św. w jakiś sposób manifestowała się wśród chrześcijan.Jezus mówi o tym np: w Ew.Marka w 16 rozdziale. Słowa te jednoznacznie określają co będzie cechą zewnętrzną tego że ktoś uwierzył. Znaki.
Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. (16) Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. (17) A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, (18) węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją. (19) A gdy Pan Jezus to do nich powiedział, został wzięty w górę do nieba i usiadł po prawicy Boga. (20) Oni zaś poszli i wszędzie kazali, a Pan im pomagał i potwierdzał ich słowo znakami, które mu towarzyszyły.
Także owoce Ducha Św. widoczne są wśród ludu Bożego:
I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. (43) A dusze wszystkich ogarnięte były bojaźnią, albowiem za sprawą apostołów działo się wiele cudów i znaków. (44) Wszyscy zaś, którzy uwierzyli, byli razem i mieli wszystko wspólne, (45) i sprzedawali posiadłości i mienie, i rozdzielali je wszystkim, jak komu było potrzeba. (46) Codziennie też jednomyślnie uczęszczali do świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali pokarm z weselem i w prostocie serca, (47) chwaląc Boga i ciesząc się przychylnością całego ludu. Pan zaś codziennie pomnażał liczbę tych, którzy mieli być zbawieni.
Brak tych objawów Mocy Bożej może świadczyć o tym ,że ludzie nie uwierzyli Słowu (poddali się takiemu nauczaniu jakie zaserwowano zborowi do którego chodzi Katarynka), lub to co jest aktualnie głoszone nie jest Ewangelią czyli Słowem ,do którego może przyznać się Bóg
Pan im pomagał i potwierdzał ich słowo znakami, które mu towarzyszyły.
Nauka o Darach ,znakach Ducha Św. nie pasuje tym ,którzy ich nie posiadają , a pełnią jakieś funkcje w zborach. Cóż by to było gdyby zwykły wierny obdarowany Darami Ducha Św . okazałby się mądrzejszy od swego pastora.
Nie ważne jest to że ten "zwykły wierzący "posiada mądrość , czy objawienie od Boga. Jakże może konkurować z osobą która skończyła teologię?
Ten proces zaciemniania umysłów rozpoczął się wieki temu. Tak powstały dogmaty, sakramenty, msze zastępujące obecność w Kościele Ducha Św.
Wielowiekowy zakaz czytania Biblii przez laików,spowodował to,że Biblia przestała być dla ludzi autorytetem. Tak naprawdę wiarę zmieniono w religię , która zobowiązuje tylko do mechanicznego przestrzegania obrządków.
Czy może w tym być Bóg? Przecież On jest życiem, a obrządki martwą strukturą.
Także protestanci,którzy czytają Biblię nie ustrzegli się formalizmu religijnego
pozwalając sobie na wprowadzenie obrządków, które tak naprawdę niewiele odbiegają od katolickiej mszy.
Czy gdziekolwiek w Biblii, możemy znależć takie nabożeństwa jakie obecnie mamy możliwość oglądać w zborach. Czy gdziekolwiek w Biblii znajdziemy podział na tych ,którzy "występują" na zgromadzeniach i tych ,którzy przyszli popatrzeć na owe występy. Czy Jezus powiedział ,że obdaruje mądrością tylko teologów, a pospólstwo będzie z pokorą słuchać tego co mówią?
A gdzie są służby o których mówi Boże Słowo? Jest tylko pastor ,który dzierży w dłoni wszystkie mądrości, obdarowania i autorytet.
Czy to jest Boży model Kościoła?
Dlatego ,że ludzie poszli na skróty, zadowolili się swoją mądrością nie pożądając Bożej mądrości, Bóg nie potwierdza znakami i cudami słów ,które wypowiadają ,gdyż ich źródłem nie jest Duch Św, a one same nie są Prawdą.
Na koniec słowo dla tych ,którzy pozwalają w swoich zborach ,na to by głoszono kłamstwa:
Co mamy czynić, mężowie bracia? (38) A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego. (39) Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła.
Do ilu pokoleń skierował te słowa?
Do wszystkich ,aż do przyjścia Jezusa Chrystusa po Kościół!
Kochani nikt z nas nie został powołany do siedzenia w ławkach.Nikt też nie pozbawił Kościoła Mocy Ducha Św, wierzący sami się tego wyparli. Pozwólmy Duchowi św. czynić dzieło ,które rozpoczął w dniu Pięćdziesiątnicy. Pozdrawiam .Sewen.
sewen
Aktywny
 
Posty: 138
Dołączył(a): Pn cze 18, 2007 10:58 am
Lokalizacja: UK

Postprzez Dzidek » Cz cze 28, 2007 9:19 am

ruta napisał(a):chcę ci powiedzieć,że nerwy tutaj i poniżanie drugiej osoby nic nie wskórają, nawet gdybyś miał racje to nie krzycz na mnie, bo głupi też jest człowiekiem i za mnie też Jezus umarł.

Nie miałem zamiaru nikogo poniżać. Nie wiem, na jakieś podstawie tak uważasz. Że mam wątpliwości, czy czytasz ze zrozumieniem? Że zadałem pytanie, czy ja jestem głupi, że widzę w tekście z 1Tym słowa kolegium prezbiterów, a nie apostołowie?...

ruta napisał(a): Myślałam,że dla ciebie jest logicznym,że to Paweł przekazał dary Tymoteuszowi Tekst który teraz zacytowałam,chyba jasno mówi kto przekazał Dary Ducha Św. Tymoteuszowi. 2 Tym. 1:6 Dla której przyczyny przypominam ci, abyś wzniecał dar Boży, który w tobie jest przez włożenie rąk moich.


1. Skąd pewność, że teksty z 1 i 2Tym. dotyczą tego samego? Mogą, ale nie muszą...
2. Tak, dar został przekazany Tymoteuszowi też przez nałożenie rąk Pawła. Ale twierdzenie, że tylko przez nałożenie rąk Pawła (albo inaczej tylko apostołów - taki pogląd wynika z Twoich postów) - na podstawie 1 Tym jest nieuprawnione

ruta napisał(a):
Dzidek napisał(a):2. Gdzie w tekście z Dz.Ap (padany przez Ciebie) jest napisane, że w tym czasie Paweł włożył ręce na Tymoteusza? Gdzie tam jest w ogóle mowa o nakładaniu rąk?


Wynika to z kontekstu całego wydarzenia.

Mam w ręku Biblię, czytam podany przez Ciebie tekst z Dz.Ap.21:15-19, czytam cały kontekst i ni w ząb nie widzę, by była tam mowa o nakładaniu rąk nie tylko na Tymoteusza, ani na kogokolwiek. Według Ciebie kolegium starszych z 1Tym. to to samo grono co starsi w Jerozolimie? Dobrze kumam? A na jakiej podstawie tak twierdzisz? A to już w innych zborach nie było starszych, tylko w Jerozolimie? A kogo Paweł wezwał do siebie do Miletu z Efezu? Nie starszych (liczba mnoga) czasem? A kogo ustanawiał po zborach? Nie starszych czasem?
Skąd pewność, że Tymoteusz był z Pawłem w Jerozolimie? Co prawda był z nim aż do Troady (Dz.Ap. 20,4-6), ale nie ma żadnej pewności, że kontynuawał z nim podróż aż do Jerozolimy - nie ma żadnych o tym wzmianek.

ruta napisał(a):Podaj jeszcze z jeden tekst, tylko jeden znalazłeś? A teksty które w poprzednich moich postach zacytowałam,, to już są nie ważne tylko ten jeden 1Tym.4:14 ? Żeby zbić moje twierdzenie z poprzednich moich postów musisz dać mi kilka dowodów biblijnych nie jeden, bo ten twój jeden został prze zemnie pobity tekstem 2Tym 1:6 czyż nie tak?

1. Mówisz jeden tekst to za mało? Spiesze wykreślić go z mojej Biblii....
2. Podawane przez Ciebie testy są ważne, ale 1Tym. 4:14 wystarcza, by obalić Twoje twierdzenie, że tylko przez apostołów (kładę nacisk na słowo tylko)
3. Nie, nie niczego nie pobiłaś (co wykazałem wyżej). Tak swoją drogą, Biblia nie służy do bicia czegokolwiek. Rozważając jakiś temat trzeba rozpatrywać wszystkie wersety, a nie tylko te, które są nam wygodne.

Wniosek jakoby dary ustały, bo były przekazywane tylko przez ręce apostołow, nie znajduje uzasadnienia w Biblii. Tak samo jak uzasadnienia nie znajduje wniosek, że wszystkie dary muszą być dzisiaj obecne.
Dla mnie Duch Święty jest suwerenny w swym obdarowywaniu - daje każdemu jak chce. My nie jesteśmy od tego, by decydować co On może a czego nie (to Jego wola, a nie nasza).
Dzidek
Aktywny
 
Posty: 175
Dołączył(a): Cz cze 14, 2007 12:58 pm

Postprzez ruta » Cz cze 28, 2007 1:25 pm

Tak swoją drogą, Biblia nie służy do bicia czegokolwiek. Rozważając jakiś temat trzeba rozpatrywać wszystkie wersety, a nie tylko te, które są nam wygodne.


To samo chciałam powiedzieć tobie, wszystkie teksty należy rozpatrywać, a ty uczepiłeś się tylko jednego, więcej tekstów nie ma w Biblii?
ruta
 

Postprzez Dzidek » Cz cze 28, 2007 2:03 pm

Oj Ruta, nie uczepiłem się jednego wersetu.... W swoich wcześniejszych postach domagałaś się, by pokazać Ci w Biblii, gdzie jest napisane, że przez kogoś innego niż tylko przez apostołów ludzie otrzymywali dar Ducha Świętego. Podałem Ci werset, a teraz twierdzisz, że uczepiłem się jednego....

Dlatego właśnie, że rozpatruje wszystkie wersety nie mogę zgodzić się z Twoim wnioskiem, jakoby tylko przez ręce apostołów udzielany był dar Ducha Świętego.

Podkreślam, Duch Święty suwerenny i niezależny od naszej woli - jeśli chciał działać przez apostołów - czynił to, jeśli chciał działać bezpośrednio - czynił to (patrz np. Korneliusz), jeśli chciał działać także przez innych, np. starszych - czynił to. Duch Święty decyduje o tym jak, komu, kiedy i gdzie udzielić darów. Autorytatywne twierdzenie "dary przeminęły" i nie ma dyskusji, nie znajduje potwierdzenia w Bożym Słowie i jest zaprzeczeniem suwerenności Ducha Świętego. Takim samym zaprzeczeniem jest także twierdzenie "wszyscy mówią językami" itp...
Dzidek
Aktywny
 
Posty: 175
Dołączył(a): Cz cze 14, 2007 12:58 pm

Postprzez ruta » Cz cze 28, 2007 8:18 pm

Podkreślam, Duch Święty suwerenny i niezależny od naszej woli - jeśli chciał działać przez apostołów - czynił to, jeśli chciał działać bezpośrednio - czynił to (patrz np. Korneliusz),


Tutaj wklejam mój post który na początku tematu był napisany.Dlatego go wkleiłam bo zwróciłeś uwagę na Korneliusza:


Pierwszy cudowny przypadek "mówienia innymi językami' zapisany w N.Testamencie, miał miejsce w Jerozolimie w dniu zesłania Ducha Św. dziesięć dni po wniebowstąpieniu Jezusa, gdy oczekujący uczniowie zostali ochrzczeni Duchem Św.; dzięki temu Żydzi z wielu krain mogli słuchać Ewangelii w swoich językach. Dz.Ap.2:1-11.
Dodatkowy chrzest Kościoła Duchem Św., któremu towarzyszyło równie cudowne mówienie językami, nastąpił trzy i pół roku później w Cezarei, kiedy to pierwsi poganie--Korneliusz i jego domownicy--zostali przyjęci do Ciała Chrystusowego Dz. Ap. 10:44-47; 11:15.

Inne przypadki mówienia językami zdarzały się w Kościele pierwotnym tylko przez włożenie rąk któregoś z dwunastu Apostołów Dz.Ap. 8:14-18;19:6
ruta
 

Postprzez Dzidek » Pt cze 29, 2007 7:49 am

Ruta, niepotrzebnie wyklejałaś.... czytałem wcześniej. Zgadzam się z interpretacją, że Korneliusz (podobnie jak Samarytanie) jest pierwszym nawróconym poganinem - szczególne działanie Ducha było potrzebne apostołom (do tego momentu byli raczej przekonani, że ewangelia jest dla żydów).

Nie zmienia to jednak w żaden sposób faktu, że na podstawie biblijnych danych nie można kategorycznie twierdzić "dary udzielane były tylko przez apostołów. A do tego szczególnie się odnoszę w moich postach.
Dzidek
Aktywny
 
Posty: 175
Dołączył(a): Cz cze 14, 2007 12:58 pm

Postprzez ruta » Pt cze 29, 2007 1:08 pm

Potrzebnie wklejałam,bo dałeś mi przykład Korneliusza a ja już o Korneliuszu pisałam :D
ruta
 

Postprzez Dzidek » Wt lip 03, 2007 9:29 am

Ruta! Wracam do tematu i bardzo proszę o interpretację tekstu z Rz.12,3-8 zgodnie z twierdzeniem, że tylko przez apostołów udzielane były dary Ducha Świętego
Rz 12:3-8 Powiadam bowiem każdemu spośród was, mocą danej mi łaski, by nie rozumiał o sobie więcej, niż należy rozumieć, lecz by rozumiał z umiarem stosownie do wiary, jakiej Bóg każdemu udzielił.(4) Jak bowiem w jednym ciele wiele mamy członków, a nie wszystkie członki tę samą czynność wykonują,(5) tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a z osobna jesteśmy członkami jedni drugich.(6) A mamy różne dary (gr. charismata) według udzielonej nam łaski; jeśli dar prorokowania, to niech będzie używany stosownie do wiary;(7) jeśli posługiwanie, to w usługiwaniu; jeśli kto naucza, to w nauczaniu; jeśli kto napomina, to w napominaniu; jeśli kto obdarowuje, to w szczerości; kto jest przełożony, niech okaże gorliwość; kto okazuje miłosierdzie, niech to czyni z radością.”

Kilka uwag:
1. Tekst jest znaczeniowo bliski z 1Kor.12 – w obydwu Paweł odwołuje się do Ciała Chrystusa i naszego członkowstwa w Nim; w obydwu mowa jest o darach (charyzmatach) Ducha Świętego – m.in. o darze prorokowania
2. Zbór w Rzymie nie został założony przez żadnego z apostołów; tak np. Paweł miał dopiero zamiar po raz pierwszy odwiedzić Rzym
3. Większość wierzących w Rzymie, do których Paweł pisał, wywodziła się z pogan (zapewne była też w tym kościele pewna grupa nawróconych Żydów)
W związku z powyższym pytanie: W jaki sposób wierzący w Rzymie otrzymali dary Ducha Świętego (np. dar prorokowania)?
Dzidek
Aktywny
 
Posty: 175
Dołączył(a): Cz cze 14, 2007 12:58 pm

Postprzez ruta » Cz lip 05, 2007 11:32 pm

Dzidek napisał.
W jaki sposób wierzący w Rzymie otrzymali dary Ducha Świętego (np. dar prorokowania)?


Ja nie widzę, w tych tekstach ,żeby ktokolwiek miał jakieś dary ducha. w sensie prorokowania, czy mówienia językami. Ap.Paweł tutaj po prostu przestrzega starszych zborowych,żeby odpowiedzialnie uczyli zbór pański.

gr.słowo profeteia-- znaczy również dar objaśniania, wykładania Pisma Św., oprócz tego też dar prorokowania, wieszczenia.
Więc nie możemy powiedzieć w 100%,że ci bracia w Rzymie akurat prorokował niezrozumiałe rzeczy, bo mogli bracia po prostu wykładać slowo Boże.[b]
ruta
 

Postprzez Dzidek » Pt lip 06, 2007 7:56 am

ruta napisał(a):Ja nie widzę, w tych tekstach ,żeby ktokolwiek miał jakieś dary ducha. w sensie prorokowania, czy mówienia językami. Ap.Paweł tutaj po prostu przestrzega starszych zborowych,żeby odpowiedzialnie uczyli zbór pański.[
gr.słowo profeteia-- znaczy również dar objaśniania, wykładania Pisma Św., oprócz tego też dar prorokowania, wieszczenia.
Więc nie możemy powiedzieć w 100%,że ci bracia w Rzymie akurat prorokował niezrozumiałe rzeczy, bo mogli bracia po prostu wykładać slowo Boże.[b]


1. Odnoszę wrażenie, że czytamy inny fragment. By bronić, swojej teorii, nie chcesz zauważyć tego, co w danym fragmencie oczywiste.

2. Mylisz dary Ducha Świętego z tym, co się dzisiaj wyprawia w wielu zborach charyzmatycznych. To, co wielu dzisiaj promuje jako dary Ducha, nie ma nic wspólnego z tym, co Biblia mówi o charyzmatach (np. bełkotliwe języki, idiotyczne tzw. proroctwa itp.) Prorokowanie w NT nigdy nie oznaczało prorokowania niezrozumiałych rzeczy (skąd taki wniosek).

3. Napisałaś "bracia mogli po prostu wykładać Słowo Boże" - czyli według Ciebie objaśniali tylko Stary Testament (przypominam, nie było jeszcze kanonu NT)? A może przekazywali słowo, które otrzymali od Boga, tak jak to czynili starotestamentowi prorocy. 1Kor 14:3 BT „Ten zaś, kto prorokuje, mówi ku zbudowaniu ludzi, ku ich pokrzepieniu i pociesze.

4. Napisałaś "ja nie widzę w tych tekstach, żeby ktoś miał dary Ducha". Nie widzisz, bo nie chcesz zauważyć. Proszę, przestudiuj sobie użycie słowa charyzmata w Nowym Testamencie

Rz 1:11 Bw „Pragnę bowiem ujrzeć was, abym mógł wam udzielić nieco z duchowego daru łaski dla umocnienia was,”

Rz 5:15-16 Bw „Lecz nie tak jak z upadkiem ma się sprawa z łaską; albowiem jeśli przez upadek jednego człowieka umarło wielu, to daleko obfitsza okazała się dla wielu łaska Boża i dar przez łaskę jednego człowieka, Jezusa Chrystusa.(16) I nie tak ma się sprawa z darem, jak ze skutkiem grzechu jednego człowieka; albowiem wyrok za jeden upadek przyniósł potępienie, ale dar łaski przynosi usprawiedliwienie z wielu upadków.”

Rz 6:23 Bw „Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”

Rz 11:29 Bw „Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże.”

Rz 12:6 Bw „A mamy różne dary według udzielonej nam łaski; jeśli dar prorokowania, to niech będzie używany stosownie do wiary;”

1Kor 1:7 Bw „tak iż nie brak wam żadnego daru łaski, wam, którzy oczekujecie objawienia Pana naszego Jezusa Chrystusa,”

1Kor 7:7 Bw „A wolałbym, aby wszyscy ludzie byli tacy, jak ja, lecz każdy ma własny dar łaski od Boga, jeden taki, a drugi inny.”
1
Kor 12:4 Bw „A różne są dary łaski, lecz Duch ten sam.”

1Kor 12:28-31 Bw „A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, różne języki.(29) Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów?(30) Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy je wykładają?(31) Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.”

2Kor 1:11 Bw „przy waszym także współdziałaniu przez modlitwę za nas, aby za udzielony nam dar łaski składane były z ust wielu dzięki za nas.”

1Tm 4:14 Bw „Nie zaniedbuj daru łaski, który masz, a który został ci udzielony na podstawie prorockiego orzeczenia przez włożenie rąk starszych.”

2Tm 1:6 Bw „Z tego powodu przypominam ci, abyś rozniecił na nowo dar łaski Bożej, którego udzieliłem ci przez włożenie rąk moich.”

1P 4:10 Bw „Usługujcie drugim tym darem łaski, jaki każdy otrzymał, jako dobrzy szafarze rozlicznej łaski Bożej.”


Abyś nie musiała szukać, podałem wszystkie wersety, których słowo to występuję. Zwróć uwagę, że występuje w kilku kontekstach (np. udzielenie życia wiecznego). Porównaj więc konteksty, a następnie odpowiedz mi na pytanie: dlaczego w liście do Koryntian użyte przez Pawła słowo oznacza dary Ducha Świętego, a już w Rzymian 12 nie? Kontekst obydwu tekstów jest dokładnie taki sam - użyte są nawet te same obrazy (ciało Chrystusa, wszyscy członkami itp).

Wniosek: Rz 12 mówi o darach Ducha Świętego - proszę więc o odpowiedz na wcześniejsze pytanie (W jaki sposób otrzymali dary Duch Świętego) lub uczciwe przyznanie, że nie potrafisz na to odpowiedzieć.
Dzidek
Aktywny
 
Posty: 175
Dołączył(a): Cz cze 14, 2007 12:58 pm

Postprzez hungry » So lip 07, 2007 9:44 am

ruta a na jakiej podstawie twierdzisz że te same dary Ducha Sw jakie były obecne w Koryncie nie mogły być i w Rzymie? Sorki jesli tak nie twierdzisz ale tak jakos wydedukowałem z Twojej wypowiedzi.
Paweł w liście do koryntian pisze czym jest proroctwo i w jakim celu ono służy kościołowi lokalnemu. I dlaczego miałoby ono nie służyc i w Rzymie? Czy ewangelia głoszona przez apostołów się rozszerzała wtedy po różnych krajach inna i w inny sposób? Czy Duch Św. był inny? Osobiście wierzę że ten sam. Paweł do Koryntian pisząc wskazówki jak należy się posługiwać darami i zachowywać podczas nabożeństw stwierdza ważną rzecz tam, pozwólcie że zacytuję urywek ale pasuje on do całego kontekstu zarówno listów do koryntian jak i do Rzymian i innych.
"Albowiem Bóg nie jest Bogiem nieporządku, ale pokoju. Jak we wszystkich zborach świętych." I List do Koryntian 14:33
hungry
Aktywny
 
Posty: 3272
Dołączył(a): Pt cze 11, 2004 3:42 pm

Postprzez ruta » Pn lip 09, 2007 9:48 pm

ruta a na jakiej podstawie twierdzisz że te same dary Ducha Sw jakie były obecne w Koryncie nie mogły być i w Rzymie? Sorki jesli tak nie twierdzisz ale tak jakos wydedukowałem z Twojej wypowiedzi.


Nic takiego nie twierdze i nigdy nie twierdziłam, obecnie wyjeżdzam na kilka dni jak wrócę to dokładnie odpowiem na post. :D
ruta
 

Postprzez Krystjan » So sty 16, 2010 4:46 pm

Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.


ja mam takie pytanie odnośnie tego fragmentu, bo tu jest napisane, że ten kto uwierzy będzie zbawiony i będzie wypędzał demony i mówił językami. A w innym fragmencie jest takie coś

Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!


tu już jest napisane, że nie każdy kto wyrzuca złe duchy będzie zbawiony.
Czyli o co chodzi?? proroctwa, mówienie językami, wypędzanie złych duchów są darem Ducha Świętego - czy zatem Duch Święty może działać w kimś kto dopuszcza się nieprawości ??
Krystjan
 
Posty: 28
Dołączył(a): So paź 03, 2009 6:23 pm

Postprzez asa » So sty 16, 2010 5:15 pm

fragment z Mat 7 proponuje poczytac w szerszym kotekscie, zaczac nawet od wersu 13, skonczyc na: 28.
asa
Aktywny
 
Posty: 637
Dołączył(a): Pt kwi 25, 2008 9:29 pm

Postprzez Krystjan » Wt sty 26, 2010 10:23 am

no jest tam mowa o tym, żeby się strzec fałszywych proroków, którzy przychodzą w owczych skórach - a więc inne pytanie czy ci fałszywi prorocy też mogą wypędzać złe duchy i czynić prawdziwe cuda tak jak mówią: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?"
Więc co, za pomocą Duchą Świętego to czynili czy tak naprawdę tego nie czynili a tylko im się wydawało, że to czynili?
Krystjan
 
Posty: 28
Dołączył(a): So paź 03, 2009 6:23 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pismo Święte

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Wymiana:

pozdrawiamy

cron