Teraz jest Pt lip 20, 2018 3:45 pm Wyszukiwanie zaawansowane


Polecamy uwadzę: Chrześcijański Serwis Informacyjny | Radio Chrześcijanin
Katalog dobrych książek | Ogłoszenia drobne (kupię, sprzedam, itp.)

Jak zacząć

porozmawiajmy

Jak zacząć

Postprzez andros » Śr kwi 06, 2011 9:16 pm

Cześć od niedawna porzuciłem mój niezdrowy tryb życia, jak alkohol papierosy, zabawy , imprezy do białego rana. Przez te właśnie imprezy, zabawy zakrapiane mocno alkoholem, straciłem paru przyjaciół na których mi zależało a rodzina do tego już mnie nie traktuje poważnie i nie może na mnie polegać. Jednak od 10 dni skończyłem z nikotyną i alkoholem, i odwróciłem się w strone religi, tylko za bardzo nie wiem od czego zacząć Poznawać Boga jego nauki , jak się zabrać do poznawania naszej religii, nigdy nie byłem praktykujący, do komuni św i bierzmowania tak przystąpiłem, ale od ponad 5 lat nie byłem w kościele, nie spowiadałem się, ale teraz coś mnie na tknęło chce bliżej poznać wiarę w której mnie rodzicie wychowali, tylko nie wiem od czego zacząć. Może mi ktoś pomóc ? dodam że mam 24 lata i chce się zmienić i może właśnie religia jest odpowiedzią.


Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
andros
 
Posty: 3
Dołączył(a): Śr kwi 06, 2011 9:14 pm

Postprzez admin » Śr kwi 06, 2011 9:40 pm

Religia nie jest odpowiedzią ale Jezus Chrystus.
Religia nie pomoże. Pomóc może tylko Jezus Chrystus.

Odwiedź stronę http://www.ewangelia.com Jak będziesz miał pytania to skontaktuj się z kimś z stamtąd.
admin
Aktywny
 
Posty: 1530
Dołączył(a): Cz wrz 20, 2001 1:00 am

Postprzez andros » Cz kwi 07, 2011 9:27 am

Wielkie dzięki za tą stronę, jest naprawdę tutaj wiele ciekawych artykułów które odpowiadają na pytania na które szukałem odpowiedzi.
andros
 
Posty: 3
Dołączył(a): Śr kwi 06, 2011 9:14 pm

Postprzez merkaba » Pn maja 16, 2011 8:24 pm

to cos podobnie jak ja

też od 2 lat jestem nawrócony wraz z nałożeniem szkaplerza

ja zacząłem od modlitwy
proponuje do biblioteki i poczytać o swientych jak oni naśladowali Jezusa

i filmów religijnych
[Link Spam usunięty przez moderatora]
merkaba
Użytkownik
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 7:24 pm

Postprzez hungry » Wt maja 17, 2011 7:07 am

szkaplerz Cię zbawił czy Jezus Chrystus?
hungry
Aktywny
 
Posty: 3272
Dołączył(a): Pt cze 11, 2004 3:42 pm

Postprzez merkaba » Wt maja 17, 2011 8:23 am

szkaplerz nie zbawia
tylko przywraca do Boga jak już
podczas nakladanie szkapleża usłyszałem w glowie
słowa nakładam ci zbroje przeciwko grzechowi
i w tym momencie zobaczyłem wszystkie grzechy jakie popełniłem
to było jak w filmie czułem sie jak widz widząc co robiłem kiedyś
po przedtem żyłem dla szatana zajmowałem się magią i innymi praktykami okultystycznymi ,

nawet chciałem popełnić samobójstwo al dzięki snowi nie popełniłem

przyśnił mi sie dziecko które utopiło sie jak miało 1,5 roku

pokazało mi pogrzeb i powiedziało ze jak to zrobię to pójdę do piekła
merkaba
Użytkownik
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 7:24 pm

Postprzez Jafet » Wt maja 17, 2011 10:03 am

Szkaplerz włożyłeś - a przeczytałeś chociaż raz Pismo Święte w całości?
Jafet
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pt mar 18, 2011 5:40 pm

Postprzez hungry » Wt maja 17, 2011 10:05 am

Merkaba a czytałeś co na to biblia?
Gdzie tam mowa o szkaplerzu?
W Biblii jest napisane o pokucie odwróceniu się od swoich grzechów ze szczerym przyjściem w pokorze do Boga poprzez wiarę w Jezusa Chrystusa i jego dokonane dzieło na krzyżu jako Baranka ofiarowanego za grzechy wszystkich ludzi. Więc żadne inne praktyki jak np. noszenie szkaplerza nie przyprowadzają do Boga. Jedynie gdy doświadczymy nowego narodzenia (czyli tej pokuty i przyjęcia zbawienia przez wiarę) możemy mieć śmiały przystęp do Boga.
hungry
Aktywny
 
Posty: 3272
Dołączył(a): Pt cze 11, 2004 3:42 pm

Postprzez grigmen » Wt cze 07, 2011 5:27 pm

Czytaj i rozważaj Pismo Święte każdego dnia. Ono jest pokarmem duchowym potrzebnym do wzrastania.
pozdrawiam:)
grigmen
 
Posty: 2
Dołączył(a): Wt cze 07, 2011 5:22 pm
Lokalizacja: Bytom

Postprzez merkaba » Śr cze 08, 2011 8:00 am

Są trzy sposoby zachowania czystości: żyć stale w Bożej obecności, modlić się i
przystępować do sakramentów. A pożywieniem dla duszy jest czytanie Pisma Świętego.
Jakże piękna jest dusza! Jezus dał poznać jej piękno św. Katarzynie, która rzekła Mu w
zachwycie: „Panie, gdybym nie wiedziała, że jest tylko jeden Bóg, pomyślałabym, że to
On". Bóg odbija się w duszy czystej jak słońce na tafli wody.
Dusza czysta jest przedmiotem podziwu całej Trójcy Świętej. Ojciec kontempluje w
niej swoje Dzieło: „Oto moje stworzenie!" Syn zna cenę Krwi, za którą ją odkupił, a Duch
Święty mieszka w niej jak w świątyni.
Wartość naszej duszy poznajemy też po wysiłkach, jakie czyni diabeł, by ją zgubić.
Całe piekło sprzysięga się przeciw niej, podczas gdy całe niebo staje w jej obronie. O
jakże wielką sprawę [toczy się ten bój]!
Jeśli chcemy zdać sobie sprawę z godności własnej duszy, powinniśmy często myśleć
o niebie, Kalwarii i piekle.
Gdybyśmy do końca rozumieli, co znaczy być dzieckiem Bożym, nie moglibyśmy
czynić zła i żylibyśmy jak aniołowie na ziemi. Jak wielką godnością jest być dzieckiem
Bożym!
merkaba
Użytkownik
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 7:24 pm

Postprzez grigmen » Śr cze 08, 2011 8:42 am

witaj merkaba.
a dlaczego uważasz,że powinniśmy myśleć o Kalwarii?
grigmen
 
Posty: 2
Dołączył(a): Wt cze 07, 2011 5:22 pm
Lokalizacja: Bytom

Postprzez 1Alexandra2 » Pt lip 08, 2011 9:45 am

Hej :) W większości Parafii działają różne Wspólnoty Parafialne. Jest to doskonały sposób, aby wśród innych osób pogłębiać naszą wiarę. Sprawdź, być może w Twojej Parafii działa Wspólnota, która Ciebie zainteresuje.
1Alexandra2
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pt maja 27, 2011 10:55 am

Postprzez Karol » N lip 17, 2011 7:10 pm

Nie wiem jak Wy ale ja pod pojęciem" kalwarii" rozumiem upamiętnienie Męki Pańskiej. Pamiętam, że jak wyszedł film "Pasja" to wzbudził wiele kontrowersji, ale dla mnie miał bardzo wielka wartość ze względu na ukazanie jak wiele dla mnie wycierpiał Jezus Chrystus. Jak wspomina się tylko o śmierci to człowiek nie wyobraża sobie jak wielkie dla nas zniósł cierpienie. Wyśmiany, opluty, ubiczowany, obnażony, tak wiele dla mnie wycierpiał...

Jak wielką miłość ma do nas nasz Ojciec
Karol
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pt lip 15, 2011 8:12 pm


Powrót do Ewangelizacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Wymiana:

pozdrawiamy

cron